Ekstraklasa strzelcy, a analiza rozgrywek w świetle mistrzostw świata

Żadne rozgrywki na całym naszym kontynencie nie cieszą się taką popularnością jak klubowe puchary Europy.







Ekstraklasa strzelcy, a mecz piłkarski

Mistrzostwa świata, mistrzostwa Europy i igrzyska olimpijskie elektryzują światek piłkarski co cztery lata. Klubowe puchary przynoszą emocje co rok. Tym bardziej, że grają w nich drużyny ligowe najlepsze w swoich krajach, mające dziesiątki tysięcy wiernych kibiców. Warto o tym pamiętać stawiając na ekstraklasa strzelcy https://www.typ.pl/pilka-nozna/porownywarka-kursow/polska/ekstraklasa/c6832a0.


Owi kibice to osobny rozdział historii europejskich rozgrywek pucharowych, niestety smutny. Zresztą raczej nie powinno się nazywać kibicami tych, którzy samorzutnie zorganizowani w hordy jeżdżą na mecze piłkarskie i swym zachowaniem budzą grozę. Niszczą urządzenia stadionów, demolują pociągi, rozbijają sklepy, napadają na przechodniów. Nie należy o tym zapominać decydując się na ekstraklasa strzelcy.


Mecz piłkarski jest dla nich pretekstem do spotkania się, zebrania w tłum i wyładowania agresji na postronnych osobach i przedmiotach. Żywe są jeszcze na naszym kontynencie echa tragedii na stadionie Heysel w Brukseli. W roku 1985 w czasie finału Klubowego Pucharu Europy pomiędzy Juventusem Turyn i FC Liverpoolem bójka zwolenników obu drużyn przerodziła się w krwawą masakrę, w której zginęło kilkadziesiąt osób, a setki odniosło rany. Uznano, że najgorsi są kibice angielscy i drużyny klubowe tego kraju wykluczono z rozgrywek pucharowych. Nie zlikwidowało to jednak niepokojów na stadionach, bowiem kibice we wszystkich krajach są podobni.